Ubuntu 8.10
Odpaliłem dzisiaj aktualizację Ubuntu 8.04, aby dogonić wersję 8.10 (jeżeli nie wiesz co to Ubuntu – przeczytaj na Wikipedii).
Muszę przyznać, że jestem zszokowany. Serce drżało podczas restartowania systemu, bo byłem niemal pewien, że coś się sypnie. A tu niespodzianka. Mimo takich dramatycznych zmian jak na obrazku obok wszystko poszło gładko.
Doszły nowe sterowniki do NVIDII, pojawił się kolejny GIMP i Evolution, brakuje OpenOffice’a 3.0.0. Nieco podszlifowano wygląd systemu (GNOME 2.24.1).
Grunt, że działa i to dobrze działa. Ufff.
